czwartek, 4 lipca 2013

okulary

Od tygodnia Kuba nosi okulary, jest to sprawa tymczasowa. Podobno wzrok ma się poprawić po paru miesiącach noszenia okularków. Chłopak jest dumny z siebie i nosi okulary bardzo chętnie. Mam nadzieje, że uda się bez stłuczenia szkieł bo to nie lada wydatek ;-(

piątek, 21 czerwca 2013

co sie działo w czerwcu..

Po pierwsze był chrzest, pogoda dopisała, dzieci w miarę zniosły pobyt w kościele;-/ znacznie lepiej podobała się restauracja ;-) babcie, ciocie i  wujkowie podziwiali, zabawiali, no żyć nie umierać .
Zdjęcia w kościele wyszły raczej słabo więc postanowiliśmy zrobić naszym pociechom prywatną sesję zdjęciową na trawniku przed domem. Niestety jeszcze nie doszło to do skutku, jak dojdzie to zdjęcia zamieszczę.

Po drugie Lenusia woła "ma ma ma ma" oraz wstaje łapiąc się za szczebelki łóżeczka bądź kojca a co za tym idzie kojec nie jest już tak bezpiecznym azylem. Malutka stoi tak długo jak rączki pozwalają a potem bęc, trochę się boję upadku i stłuczenia główki więc asekuracja non-stop.

Po trzecie zrobiliśmy sobie wycieczkę do zoo, niemal całodzienną, maluchy zniosły ją znakomicie, mam
nadzieję, że również dobrze zniosą wakacje w Tatrach gdzie takich całodziennych wypadów będzie dużo.
Z tej okazji zakupiliśmy nosidła ergonomiczne bo nie zawsze chcą jeździć długo w wózku, póki co testujemy w domu i na niedalekich spacerach.

Po czwarte skończyły się nam rehabilitacje refundowane przez NFZ, niestety termin kolejnej wizyty w poradni rehabilitacyjnej dopiero 29 sierpnia. Postanowiliśmy jeździć prywatnie na rehabilitacje z Tomkiem jako, że Lena  rozwija się bardzo dobrze w ocenie rehabilitanta będzie miała przerwę.
Tomcio leniuszek zaczyna powoli podnosić się na czworaki ;-)

niedziela, 2 czerwca 2013

Kojec

Jakiś czas temu kupiliśmy kojec. Okazał się strzałem w dziesiątkę, WSZYSTKIE nasze dzieci czują się        w nim szczęśliwe ;))) a mama może spokojnie obiad ugotować zerkając na brykające potomstwo.
Polecam zakup, dla bliźniaków rewelacja, kojec jest dość duży 1.8 m na 1.8 m do tego dywan i można bezpiecznie bawić się z dzieciakami.






wtorek, 28 maja 2013

Matka wielofunkcyjna

Matka wielofunkcyjna tak nazywa mnie czasem  Kuba ;-) I dużo w tym prawdy no bo dziś na ten przykład matka jedną ręka przytrzymywała butlę z mlekiem Lence leżącej w leżaczku a druga nalewała wody do wanienki aby wykąpać Tomka. Gdyby matka miała jeszcze jakieś ręce to pewnie by i kolację rodzince zrobiła i okna może umyła, poprasowała a i jeszcze sobie coś w tym czasie poczytała.

7 miesięcy

14 maja maluszki skończyły siedem miesięcy. Chciałabym w tym miejscu podsumować ich poczynania.
Tomaszek: przewraca się plecków na brzuszek i z brzuszka na plecki, gryzie stópki, próbuje podciągać kolanka leżąc na brzuszku, chętnie sięga po zabawki i długo potrafi skupić się na zabawie, uśmiecha się szeroko i gaworzy ;-), jest grzecznym i spokojnym chłopczykiem. Nie lubi zupek, uwielbia banany.
Waga 6800, wzrost 74 cm.

Lenka: przewraca się plecków na brzuszek i z brzuszka na plecki, gryzie stópki, powoli raczkuje jeszcze niezdarnie ale z dnia na dzien lepiej jej wychodzi.Ma dwa ząbki, lubi jedzonko wszelkiego rodzaju, próbowałaby wszystkiego co je mamusia ;-) Jest bardzo energiczna i radosna ale tez bardzo absorbująca, lubi zwracać na siebie uwagę. Waga 6800, wzrost 74 cm.

poniedziałek, 13 maja 2013

Nowy wózek, nowa jakość spacerów ;-)

Od paru dni mamy nowy wózek.  Poprzedni okazał się za ciasny mimo iż maluchy mają dopiero 7 miesięcy.
Kiedy jeszcze byłam w ciąży szukałam wózka idealnego ;-) chyba nie ma czegoś takiego...
Wybraliśmy Emmaljungę i zaczęło się poszukiwanie na aukcjach, długo, długo nic aż w końcu znalazł się wymarzony wózek i w dodatku niedaleko naszego miejsca zamieszkania. Wózek kupiliśmy w przekonaniu, ze będzie służył póki dzieciaki same nie zrezygnują z niego. Nic bardziej mylnego,kiedy dzieci podrosły zaczęły sobie przeszkadzać na wzajem. Wózek niestety nie ma żadnej przegrody pomiędzy siedziskami  i maluchy wkładały sobie ręce do oczu ;-((( Niestety nie przewidziałam tego... a to poważna wada kiedy jedno śpi a drugie wymachuje gryzakiem ;-/
Teraz mamy Hauck roadster duo i sprawdza się doskonale, mam nadzieje, że tak już zostanie.

czwartek, 9 maja 2013

Dzieci, dzieci dzieci ;-))))

Lenusia 6 miesięcy ;-))) Bardzo lubi jeść i chciałaby już sama ;-)

Oj  jaki fajny taki masaż stóp ;-)

Kuba ćwiczy karmienie na misiu, może się kiedyś przydać ;-)

Lenka

Tomcio

Lenka

Tomcio

wtorek, 7 maja 2013

czas,czas,czas

Jak go znaleźć? hmmm.... Czas na wszystko, póki co mój czas należy głównie do dzieci, a potrzebuję czasu na dom czyli sprzątanie, pranie, gotowanie, prasowanie, segregowanie a czas dla siebie?
Pojecia nie mam jak to wszystko pogodzić żeby nie zwariować.
Dzieciaki ostatnio śpią na zmianę, jak jedno ucina sobie 2 godzinną drzemkę to drugie w tym czasie tylko 30 minutową a kolejna drzemka na odwrót.
Od samego początku starałam się ich zsynchronizować czyli posiłki i drzemki w tym samym czasie, sukces jest niewielki bo jak ich nauczyć by spali tyle samo czasu hmmm.... może wybudzać to drugie dziecię chętne do dłuższego spania. Jutro spróbuje.

środa, 1 maja 2013

Lena

Obudziła się po popołudniowej drzemce szczęśliwa i radosna, zobaczyła mnie podchodzącą do łóżeczka i zaczęła radośnie fikać nóżkami i podskakiwać całym ciałkiem;-)))) Później zaczęły się Lenkowe śpiewy i przytulania;-)
Ciekawe jaka będziesz córeczko za 5 , 10 lat ? Teraz jesteś jak mała iskiereczka, zwinna, szybka, radosna  z błyskiem w oczkach.

nowe umiejętności ;-)

Tomcio w końcu nauczył się przewrotu na brzuszek, jak raz posmakował tej zabawy to teraz trudno nawet go przebrać bo ciągle się obraca.
Lenka znalazła swoje stopy i chętnie je chwyta i próbuje włożyć do buźki.
Lenusia czyni przygotowania do raczkowania, dzielnie staje na czterech i próbuje ruszyć do przodu, niestety ląduje wtedy na swojej pięknej buźce i się złości. Jeszcze trochę córeczko ;-)))

piątek, 26 kwietnia 2013

Kubuś powiedział...

Tak jak w tytule, co jakiś czas będę wpisywała złote myśli mojego pierworodnego ;-)
A oto kilka:
Kuba: Tato mama kupiła obłęd!
Tata: Co kupiła?
Kuba: No obłęd Tato, no nie wiesz co to jest!!! (zdenerwowany patrzy na mnie)
Mama: Błonnik kupiłam - tłumaczę.

Po pewnej rodzinnej imprezie Kuba pyta:
Czy to prawda, że wąsy się przycina?
Odpowiadamy, że tak.
On na to: No właśnie a ta jedna moja ciocia zapomniała chyba....




poranek idealny ;-))))

Godzina 6 rano pobudka, maluszki jeszcze śpią a Kubuś wstaje i powoli ubiera się do przedszkola. Zazwyczaj Tomek i Lenka wstają tez o 6, dziś widać postanowiły, że będzie promocja i dodatkowa godzinka spokoju dla mamusi ;-)
Pewnie powinnam to wykorzystać i się przespać a co zrobiłam w zamian? Głowę umyłam, łóżka pościeliłam, pranie zdjęłam, nowe się pierze, kurze starte, paznokcie u nóg pomalowane, skarpetki posegregowane.
A i zapomniałam dodać, że dzieciaki obudziły się o 7 w doskonałych wręcz śpiewających humorkach. Leżały sobie w łóżeczkach dobre pół godzinki zanim się im znudziły poranne rozmowy;-)
Później mleczko i zabawa na macie i kocyku, trochę ćwiczeń z mamusią i buźki radosne;-)
Dochodzi 9.30 zaczyna się marudzenie czyli czas spać. Położone do łóżeczek powoli zasypiają, Lenka trochę bardziej marudzi ale smoczek rozwiązuje problem, 9.37 dzieci śpią ;-)

Wszystko gładko i według planu, ale to dopiero rano oby tak dalej;-)

środa, 24 kwietnia 2013

od początku...

Trochę o nas.
Rodzinka składa się trojki dzieciaczków cudaczków, jeden duży cudak to Kuba. Kuba ma już 6 lat i jest dumnym starszym bratem Lenki i Tomka  6 miesięcznych bliźniaków. Jesteśmy tez my rodzice ale nie o nas ten blog.
Chciałabym w tym miejscu zapamiętać wszystkie fajne momenty z życia naszych dzieciaków, czas pędzi jak szalony. O blogu myślałam jak Kuba był malutki a tu nagle skończył 6 lat i teraz trochę żal, że jednak się nie zdecydowałam na bloga wcześniej ;-(
Teraz za to będę opisywała jego złote myśli z którymi się dzieli z nami każdego dnia, a mam już kilka zaległych.... bo ciężko znaleźć chwilkę na pisanie.

Lenka i Tomuś urodzili się jako wcześniaki w 31 tyg ciąży. Wiele trudnych chwil już za nami choć ciągle walczymy o ich prawidłowy rozwój. Powodzenia dzieciaczki, jesteście bardzo dzielne.
Lenka, październik 2012 r.
 Tomuś, październik 2012 r.
Lena i Tomek 5 miesięcy